Czy cukier da się po prostu „rzucić”? Czy można „rzucić” cukier? Jak działa cukier? Zdaniem ekspertów, cukier działa na nasz mózg tak samo jak narkotyki, stąd „zerwanie” z jedzeniem słodkości i łakoci nie jest tak łatwe, jak powiedzenie o tym.

Słodkie przekąski.  Często gdy „brakuje nam czegoś” sięgamy po nie, domagają się ich dzieci, w kolorowych reklamach są spożywane z apetytem jako „chwila zapomnienia”. Wyniki najnowszych badań nie są jednak tak beztroskie.

Brytyjski dziennik „Daily Mail” opisał badania przeprowadzone przez dr Bellindę Lennerz z Harvard Medical School. Badanie mózgu rezonansem magnetycznym wykazało, że po spożyciu słodkiego napoju w mózgu są aktywowane te same obszary, jak po spożyciu kokainy czy heroiny. U osób, które spożyły napój bez dodatku cukru, ale z taką samą wartością kaloryczną i o takim samym smaku, obszary te nie były nadmiernie aktywowane. Dodatkowo, grupa osób po zjedzeniu słodkiego posiłku szybciej stawała się głodna i rozdrażniona.

W tej samej kwestii Paul van der Velpen, szef holenderskiej służby zdrowia powiedział, że „cukier jest najbardziej niebezpiecznym narkotykiem naszych czasów”, a co więcej jest bardzo łatwo dostępny. Według tego eksperta zdrowia, cukier i produkty go zawierające powinny tak samo podlegać akcyzie, jak alkohol i tytoń oraz być sprzedawane z informacją, że są niebezpieczne dla zdrowia.

Zastanawiające jest także to, czy przyzwyczajając dzieci od wczesnych lat do stymulacji konkretnych obszarów mózgu nie będą one kiedyś potrzebowały jeszcze mocniejszych pobudzeń i jak będą sobie je zapewniać. O ile większość jest świadoma negatywnego wpływu narkotyków na mózg i ciało, to wpływ cukru na nasze zdrowie jest wciąż mocno ignorowany.

Autor: Karolina Górska
O autorce: pedagog terapeuta, nauczyciel języka angielskiego. Pracuje głównie z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pełnoetatowa, cudownie niedoskonała, osobista mama Stasia i Zosi J Obserwatorka życia społecznego, cały czas uczy się od dzieci  – póki co najwięcej od własnych:) Zwolenniczka i propagatorka nauczania i uczenia się przez zabawę oraz piosenki. Propagatorka świadomych wyborów konsumenckich. Zachwyca się różnicami kulturowymi i wciąż poszukuje sposobów na integrowanie ludzi we współczesnym świecie. Ma jeszcze wciąż wiele niezrealizowanych pomysłów w głowie i nieodkrytych pasji, a działanie z własnymi przekonaniami – czasem takimi „pod prąd” – daje jej coraz więcej szczęścia, spełnienia i rozwoju. Na co dzień również „gotowarka” (wg nomenklatury Stasia) :)

Żródła: http://www.dailymail.co.uk/health/article-2424396/Sugar-dangerous-drug-time-come-smoking-style-health-warnings-says-Dutch-health-chief.html

http://www.dailymail.co.uk/health/article-2402746/Food-addiction-DOES-exist-Junk-food-activates-region-brain-hard-drugs.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  1. Ciekawy i rzeczowy tekst. Z punktu widzenia rodzica i farmaceuty , żywność w większości przypadków naszpikowana jest cukrem, tłuszczami trans, barwnikami i konserwantami. Do tego potrawy reklamowane dla dzieci sa wysoko glikemiczne i sprzyjają otyłości oraz chorobom cywilizacyjnym. Edukacja w tej kwestii zaczynając od dzieci poprzez rodziców a skończywszy na nauczycielach i opiekunach jest kluczowym wyzwaniem dzisiejszej profilaktyki zdrowotnej i inwestycją w zdrowe i świadome pokolenia

    Komentarz napisał/a Grzegorz Carowicz dnia 1 grudnia 2013 (18:22)