Czy w ciągu dnia przypominasz sobie kolejne rzeczy, które MUSISZ dopisać do listy zakupowej, do listy zadań lub po prostu do kalendarza? Na ten moment jest oczywiste, że to wiesz i o tym pamiętasz. Czy pamiętasz o tym równie dobrze, gdy po jakimś czasie chcesz to zapisać? Czy zdarza Ci się mieć wrażenie podczas zakupów, że jeszcze coś miałaś kupić? Lub, wychodząc z domu, wiedzieć, że coś jeszcze miałaś zabrać,  a stojąc ku wyjściu masz przysłowiową „dziurę w głowie”?

Jest na to skuteczny sposób, który oprócz efektywniejszego zapamiętywania, ma jeszcze jedną wartość. Utrzymuje mózg w dobrej kondycji, ułatwiając nie tylko zapamiętywanie listy codziennych sprawunków. Wystarczy tylko podjąć trud pierwszych prób pracy z tą techniką, a przekonacie się, jak jest skuteczna.

„Technika haków” jest jedną z lepszych metod zapamiętywania sekwencji. Polega ona na tym, że cyfrę kojarzymy z obrazem, a w połączeniu z tym obrazem dodajemy np. rzecz, którą chcemy zapamiętać i w dowolnym momencie przywołać ją w pamięci. Każdy może sam dopasować skojarzenia do cyfr. Dla przykładu może to wyglądać tak w pozycjach od 1-10:

Cyfra/liczba Obraz/wizualizacja

1

świeca

2

łabędź

3

jabłko

4

krzesło na czterech nogach z oparciem

5

dźwig z hakiem

6

baranie rogi

7

prysznic

8

bałwan

9

balonik na sznurku

10

miecz i tarcza rycerza

Jeśli się już przyjmie jakieś skojarzenia i je zapamięta, teraz można na kolejnych obrazkach w wyobraźni  dodawać rzeczy, „wieszając” je na hakach.

Lista zakupów: Skojarzenie z hakiem
masło 1         – świeczka – masło topiące się nad świeczką i robiące plamę na obrusie
gazeta 2         – łabędź – gazeta czytana przez dostojnego łabędzia w groteskowo dużych okularach
płatki owsiane 3         – jabłko – płatki owsiane obsypujące jabłko
kminek 4         – krzesło – ekspozycja torebek z kminkiem na krześle (pomyśl jakie jest to krzesło i jak te torebki się na nim komponują)
kakao 5         – dźwig z końcówką „hakiem” kopie w brązowo-brunatnej kakaowej górze
płyn do mycia naczyń 6         – baran wraz z rogami jest cały w pianie od mycia płynem do mycia naczyń
marchewka 7         – marchewka brudna z ziemi, która jest płukana wężem prysznicowym

Skojarzenia mogą być utworzone w sposób prosty i bezpośredni – jak w powyższym przykładzie, ale najkorzystniej jest, gdy są one bardzo osobiste, śmieszne, groteskowe, mogą być nawet absurdalne. Mózg lepiej je zapamięta, gdy będą dodatkowo kolorowe, ruchome, będą mieć zapach i mogą jeszcze wydawać dźwięki. Lista jest uniwersalna, ponieważ informacje na hakach mogą być „zawieszane” lub „odwieszane”.

Źródło: http://potegaumyslu.pl.tl/Techniki-Pami%26%23281%3Bciowe-.htm

Źródło: http://potegaumyslu.pl.tl/Techniki-Pami%26%23281%3Bciowe-.htm

Dla liczb od 11 do 20 wizualizacje tworzy się od pierwszych liter:

11 jacht
12 duch
13 trzepaczka
14 czarodziej
15 piaskownica
16 szczotka
17 siano
18 okno
19 dziupla
20 drabina

 

Oprócz mentalnie zapisanej „w głowie” listy zakupów, mnemotechniki pomagają również pamiętać ciąg wydarzeń, daty, numery telefonów i numery PIN, wydarzenia i wiele innych informacji.  Dodatkowo używając ich poprawiamy swoją pamięć i koncentrację, pomagamy utrzymywać mózg w dobrej kondycji, co pozwala na jeszcze efektywniejsze zapamiętywanie oraz szybsze i skuteczniejsze uczenie się, np. języków obcych. Ale o tym to już w innym razem.

Mimo że na pierwszy rzut oka metoda może wydawać się skomplikowana, już po kilku próbach można dojść do wprawy i czuć satysfakcję z coraz bardziej kreatywnych skojarzeń oraz z gimnastykowania mózgu – w tak zwanym „międzyczasie”.

Autor: Karolina Górska
O autorce: pedagog terapeuta, nauczyciel języka angielskiego. Pracuje głównie z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pełnoetatowa, cudownie niedoskonała, osobista mama Stasia i Zosi J Obserwatorka życia społecznego, cały czas uczy się od dzieci  – póki co najwięcej od własnych:) Zwolenniczka i propagatorka nauczania i uczenia się przez zabawę oraz piosenki. Propagatorka świadomych wyborów konsumenckich. Zachwyca się różnicami kulturowymi i wciąż poszukuje sposobów na integrowanie ludzi we współczesnym świecie. Ma jeszcze wciąż wiele niezrealizowanych pomysłów w głowie i nieodkrytych pasji, a działanie z własnymi przekonaniami – czasem takimi „pod prąd” – daje jej coraz więcej szczęścia, spełnienia i rozwoju. Na co dzień również „gotowarka” (wg nomenklatury Stasia) :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  1. Chodziłam jako dziecko co Cetrum Treningu Pamięci Wojakowskich, gdzie tą samą lub podobną technikę stosowano i od samego początku mnie to niezmiernie irytowało. Na zajęciach i na konkursach było skuteczne, zrozumiałe i faktycznie pomagało to zapamietywac całkiem długie sekwencje, ale nigdy nie wykorzystałam tego w życiu codziennym, czy w nauce- oookropnie wydłużało to uczenie się. Jedyna wartość dodana tych zajęć, to była sprawna i pewnie szybsza pamięć, ale techniki na co dzień mega niepraktyczne (bo jakbym miała kilka rozdziałów podrecznika do historii rozkładać na czynniki pierwsze, do każdej daty co chwilę tworzyć niesamowite wizje do jakichś przyporządkowanych szeregów i obok wlasciwej historii, zapamietać najpierw wyuczoną historyjkę-kod, to bym siedziala kilka dni i zaczełąbym się gubić. Wiem bo próbowałam, a miałam metode jako taką opanowaną, bo wysyłąno mnie na konkursy i zajmowałam pierwsze miejsca)

    Komentarz napisał/a Zuza dnia 27 marca 2017 (10:48)