Nie jest łatwo przekonać dzieci do porządkowania własnej przestrzeni. Są jednak na to sposoby. Jednym z nich może być gra w „Porządkowanie”. Dzieci najłatwiej uczą się poprzez zabawę – także gdy chodzi o sprzątanie.  

Ważne miejsce w domu to pokój lub kącik Twojego dziecka. Miejsce specjalnie zaaranżowane na potrzeby małego domownika, estetyczne, przytulne, wypełnione przedmiotami stymulującymi rozwój dziecka… A jednocześnie miejsce, w którym gromadzi się coraz więcej przedmiotów, które ciężko okiełznać, zwłaszcza po zabawie, w której brało udział wiele zabawek. Lub nieład po porannym ubieraniu się. Albo jeszcze inny powód „codziennego” bałaganu.

Sarah Dees, mama czwórki aktywnych chłopców i blogerka (http://frugalfun4boys.com/), znalazła efektywny sposób na nauczenie dzieci porządku poprzez grę.

Gra w „Porządkowanie” polega na wdrożeniu trzech kroków ku uporządkowanej przestrzeni, a przede wszystkim poinstruowanie maluchów, jak robić to we właściwy sposób.

Robienie bałaganu przychodzi dzieciom bez trudu. Efektywnym sposobem nauki porządku może  być gra. Fot. Monika Dwórska-Małota

Robienie bałaganu przychodzi dzieciom bez trudu. Efektywnym sposobem nauki porządku może być gra. Fot. Monika Dwórska-Małota

Krok 1: Pokaż dziecku, czego od niego wymagasz

Najpierw posprzątaj razem z dzieckiem pokój. Następnie zróbcie „wycieczkę” po wysprzątanym pokoju. Komentuj co widzisz, np. „Widzę, że ubrania nie wystają z szuflady, a szuflady i szafki są zamknięte. Łóżko jest pościelone, a piżamka poskładana. Na podłodze nie leżą książki, tylko są ułożone na półce z książkami. Zobaczmy jeszcze, jak jest pod łóżkiem, czy jest tam pusto? Zabawki nie powinny być pod łóżkiem, a w pudle na zabawki.”

Krok 2: Dziecko wychodzi na chwilę z pokoju, a ty w tym czasie „zrób bałagan”

Rozrzuć parę rzeczy, nie za dużo, które zwykle są nie na miejscu. Powiedzmy, trzy, np. rozrzucone książeczki,  miś na środku pokoju, wystające ubrania i skarpetki z szuflad komody.

Krok 3: Poproś dziecko, aby znalazło rzeczy, które są nie na swoim miejscu i je odłożyło tam, gdzie powinny być

Dziecko odnajduje to, co stanowi bałagan i odkłada na miejsce, traktując to jako zadanie w grze lub zabawie.
Dziecko zwykle szybko identyfikuje większość rzeczy, które są rozrzucone, ale może być tak, że trzeba będzie mu pomóc i naprowadzić na to, co jeszcze powinno uporządkować. Czasem po wskazówkach rodzica, np. że jeszcze rzeczy wystające z szuflady powinny być schowane, dziecko schowa wiszącą skarpetkę i zamknie szufladę. Ale to tylko może być dowód na to, że po prostu dzieci nie dostrzegają wszystkiego tak, jak dorośli, co widać w tej grze, bo zwykle dziecko się stara, jest zmotywowane by „wygrać”.

Dla rodzica to znak, że grę należy jeszcze poćwiczyć, aby przy samodzielnym sprzątaniu nie było frustracji, że jeszcze coś jest pozostawione oraz aby dziecko nie straciło motywacji, że nie może zdobyć pełnej nagrody za sprzątanie.

Dzieci z reguły łatwo rozpoznają, które rzeczy są nie na swoim miejscu. Fot. Monika Dwórska-Małota

Dzieci z reguły łatwo rozpoznają, które rzeczy są nie na swoim miejscu.
Fot. Monika Dwórska-Małota

Uwagi do gry „Porządkowanie”:

Nie pozostawaj w fazie treningu na zawsze! Gdy dziecko zrozumie i zacznie robić to, czego od niego oczekujemy, to już czas, aby tego od niego wymagać.

W rodzinie Sarah Dees starsi chłopcy tracą ustaloną część swojego kieszonkowego, jeśli rano nie pościelą swoich łóżek i nie schowają swoich piżam, ponieważ są już wystarczająco duzi, aby o tym pamiętać i być za to odpowiedzialnym.

Nie chodzi o to, aby dom był nieskazitelnie czysty. Dom, w którym są dzieci, jest zwykle daleki od ideału perfekcyjnie wysprzątanego. Ale – jak podkreśla blogerka, mama chłopców – w treningu sprzątania chodzi raczej o charakter. Sama nie chce uczyć dzieci, że nieskazitelnie czysty dom to najważniejsza sprawa w życiu, ale chce, aby jej dzieci pomagały w domowych obowiązkach i aby swoje obowiązki wykonywały dobrze.

Czy wy też pracujecie nad tym, aby dzieci po sobie sprzątały? Jak sobie radzicie?

Pomyśl o często nieuporządkowanych miejscach w pokoju dziecka i zacznij od nich działać.

Źródło: http://frugalfun4boys.com/category/chores-and-organization/c

Autor: Karolina Górska 
O autorze: Karolina Górska – pedagog terapeuta, nauczyciel języka angielskiego. Pracuje głównie z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pełnoetatowa, cudownie niedoskonała, osobista mama Stasia i Zosi :) Obserwatorka życia społecznego, cały czas uczy się od dzieci  – póki co najwięcej od własnych:) Zwolenniczka i propagatorka nauczania i uczenia się przez zabawę oraz piosenki. Propagatorka świadomych wyborów konsumenckich. Zachwyca się różnicami kulturowymi i wciąż poszukuje sposobów na integrowanie ludzi we współczesnym świecie. Ma jeszcze wciąż wiele niezrealizowanych pomysłów w głowie i nieodkrytych pasji, a działanie z własnymi przekonaniami – czasem takimi „pod prąd” – daje jej coraz więcej szczęścia, spełnienia i rozwoju. Na co dzień również „gotowarka” (wg nomenklatury Stasia) :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

napisz pierwszy komentarz...