Mamoteka.pl zapytała o to mamy z jednego z wrocławskich oddziałów położniczych. Większość ankietowanych pań przyznała się do trudności z naturalnym karmieniem w trzech pierwszych dobach po porodzie i do związanych z nim obaw. Jakie jest ich podłoże?

Ankieta, którą objęłyśmy 50 pań po porodzie w Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza we Wrocławiu, jest zaledwie wstępem do szerszych badań, jakie w tym zakresie będziemy prowadzić. Jednak już to pilotażowe rozeznanie pozwoliło uchwycić pewne prawidłowości dotyczące naturalnego karmienia i związanych z nim trudności.

Fot. Monika Dwórska-Małota

Fot. Monika Dwórska-Małota

Co pokazało badanie?

25 pań spośród ankietowanych pięćdziesięciu było w wieku powyżej 30 lat – trzy z nich przekroczyły 40 lat. Dla 24 mam był to pierwszy poród, pozostałe rodziły drugie, a nawet trzecie dziecko. 23 panie urodziły siłami natury, pozostałe – poprzez cesarskie cięcie.

Na trudności z karmieniem w trzech pierwszych dobach po porodzie wskazywały zarówno mamy nowicjuszki, jak i te, które na porodówkę trafiły już po raz kolejny. Łącznie 31 pań przyznało, że takie problemy się pojawiły. Najczęściej były to:

a) niewystarczająca ilość pokarmu i przekonanie, że dziecko się nie najada,
b) trudności z ssaniem u dziecka,
c) problemy z prawidłowym przystawieniem dziecka do piersi i znalezieniem dobrej pozycji do karmienia,
c)  ból brodawek.

38 pań podjęło pierwszą próbę przystawienia do piersi w ciągu 24 godzin po porodzie, z czego 21 bezpośrednio po urodzeniu dziecka. Co ciekawe, w tej grupie były zarówno mamy po porodzie naturalnym, jak i cesarskim cięciu.  Spośród wszystkich ankietowanych pań cztery przyznały, że poród przez cesarskie cięcie utrudnił im przystawienie dziecka w pierwszej dobie po porodzie.

Większość pacjentek dobrze oceniła pomoc otrzymaną w szpitalu w kwestii karmienia – 20 z nich określiło ją jako w pełni satysfakcjonującą, 16 – jako zadowalającą. Pozostałe mamy uznały jednak, że była ona niewystarczająca.

Najlepiej przygotowane do karmienia czuły się mamy, które już wcześniej urodziły dziecko, choć nie wszystkie z nich uchroniło to przed trudnościami z przystawieniem do piersi kolejnego potomka. 11 pań przyznało, że pomogły im informacje zdobyte w szkole rodzenia, a tylko 3 otrzymały w tym zakresie pomoc od lekarza prowadzącego ciążę. Również 3 nie przygotowywały się wcale, choć jednocześnie wskazały one na niewystarczającą pomoc otrzymaną w szpitalu oraz na wiele wątpliwości dotyczących dalszego karmienia. Pojawiły się u nich znaczne trudności z przystawieniem dziecka do piersi („dziecko nie chciało ssać”, „nie wiedziałam, w jaki sposób trzymać dziecko”).

35 mam planowało karmić piersią dłużej niż 6 miesięcy. 20 z nich nie brało pod uwagę innego sposobu karmienia w pierwszych miesiącach. Łącznie 16 pań rozważało karmienie mieszane, z dokarmianiem gotowymi mieszankami.

22 panie przyznały się do obaw związanych z naturalnym karmieniem. Wskazywały na takie kwestie, jak:

a) czy dziecko będzie otrzymywało wystarczająco pokarmu,
b) niedogodności, jak: ból piersi i kręgosłupa, rezygnacja z niektórych dań,
c) „czy dam sobie radę z karmieniem”.

Znaczna większość mam przyznała, że zdaje sobie sprawę z wpływu emocji na przebieg karmienia piersią.

Karmić bez obaw

Pilotażowe badanie pozwoliło nam określić, w jakich obszarach kobiety napotykają największe trudności z karmieniem. Podczas szerszej akcji ankietowej będziemy się bardziej wnikliwie przyglądać tym kwestiom. Prowadzone przez mamoteka.pl badanie jest wstępem do kampanii informacyjnej „MAMY MLEKO!”, której celem ma być wsparcie kobiet w zakresie pomyślnego przebiegu naturalnego karmienia od jego pierwszych chwil.

Autor: mamoteka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

napisz pierwszy komentarz...