Fot. Natalia Kaczmar

Czy trudno odgadnąć, czego naprawdę pragną dzieci? Jeśli uważnie przyjrzymy się własnym dzieciom, a przez ich pryzmat wszystkim innym dzieciom – także tym, którymi po trochę sami jesteśmy – odpowiedź okaże się zadziwiająco prosta. więcej..

Szkoła dla wielu polskich uczniów jest źródłem frustracji i strachu. Fot. Monika Dwórska-Małota

I znowu zarwana noc, a i tak nie wszystko zapięte na ostatni guzik, więc od rana stres, żeby jakoś przetrwać ten dzień. Śniadanie? W takim stanie przez gardło nawet herbata nie przejdzie, więc ze ściśniętym żołądkiem wychodzi z domu. Potem od 6 do 8 godzin intensywnej pracy, czasami jakaś kanapka, jeśli jest w miarę spokojnie. Na ogół pierwszym posiłkiem jest obiad, a po nim…powrót do pracy, bo „robotę” zawsze zabiera się do domu. Czasami ślęczenie nad papierami trwa do późnej nocy…i tak w kółko, po kilkanaście godzin dziennie niemal przez cały rok. więcej..

Wiktoryna z mężem i dziećmi: Natalią, Weroniką, Antkiem i Dawidem.

Najstarszy Dawid ma 8 lat. Potem była Natalka (6 lat). Trzy lata po niej urodziła się Weronika. Najmłodszy Antek ma 16 miesięcy. Wszystkie dzieci Wiktoryny i Pawła były  oczekiwane. Każde z osobna w naturalny sposób przyjmowane było z radością przez rodziców, a potem również przez rodzeństwo. Bywały trudniejsze chwile. Z pewnych rzeczy trzeba było zrezygnować.  Jednak wraz z każdym dzieckiem przybywało pod ich dachem radości. I wbrew pozorom – z czwórką jest łatwiej niż z jedynakiem. więcej..

Przeciętny trzylatek posiada tyle zabawek, że z powodzeniem mógłby wyposażyć kilka przedszkolnych sal. Nawet jeśli nie kupują ich rodzice, otrzymuje je od dziadków, cioć, wujków, znajomych. W pewnym momencie sytuacja wymyka się spod kontroli – maluch dostaje dwudzieste autko, dziesiątą do złudzenia podobną lalkę, kolejnego konika, misia, puzzle, grający telefon. Dziecko dorasta w świecie po brzegi wypełnionym przedmiotami. Czy rzeczywiście ich potrzebuje? Czy w takiej ilości czynią go szczęśliwym, ułatwiają rozwój, kształtują wyobraźnię?
więcej..

Szkoły pływania dla niemowląt cieszą się coraz większą popularnością. Nic dziwnego – woda to dla maluchów samo zdrowie. Wzmacnia odporność, poprawia koordynację ruchową, reguluje oddychanie, a do tego jeszcze jest świetną zabawą.
Specjaliści twierdzą, że dzieci, które od niemowlęctwa uczęszczały na zajęcia ruchowe w wodzie, rozwijają się szybciej od swoich rówieśników, są od nich mocniejsze fizycznie i bardziej odważne.

więcej..

Źródło: Magazyn Witalny

Bez wyjątku każdy uczeń ma jakiś talent. Gdyby szkoła chciała wspierać jego atuty, zamiast wymagać wysokiej średniej i bycia dobrym absolutnie ze wszystkiego, mielibyśmy społeczeństwo mądrych, zadowolonych z siebie ludzi. Specjaliści od edukacji już od dawna alarmują – metody nauczania muszą się zmienić.
Świat idzie do przodu, a szkoła wciąż uparcie jest, jaka była.
Gdyby z dnia na dzień zniknęły z niej komputery, nadal mogłaby bez przeszkód pracować. Nawet brak prądu nie stanowiłby większego problemu. Do tego, co robi, w zupełności jej wystarczą: budynek z klasami, tablica, kreda, nauczyciel i uczniowie. więcej..