Mam w domu dwóch urwipołciów. Dzieci twórcze, energiczne, ciekawe świata, pogodne, ale również uparte i dobitnie artykułujące swoje zdanie. Wesołe łobuziaki, które potrafią pięknie się bawić i równie pięknie kłócić. Moje dzieci to po prostu dzieci. Dziewczynka, lat 6, i chłopiec, lat 3. Obok nich, w domu ja i mąż – dorosła kobieta i dorosły mężczyzna. Razem cztery różne światy, cztery spojrzenia na rzeczywistość, cztery różne zdania i masa przeróżnych potrzeb, oczekiwań i obowiązków. Jak połączyć ten zlepek różnic? Jak znaleźć podobieństwa? Jak się porozumiewać? więcej..